Pewnego dnia w spokojny, beztroski świat owiec wkroczyła zbrodnia – pasterz został zamordowany. Szpadlem. Owce postanowiły znaleźć mordercę. Muszą jednak najpierw zrozumieć na czym polega świat ludzi. We własny, naiwny sposób interpretują fakty. Czy uda im się rozwikłać zagadkę?
W
rzeczywistości nie jest to opowieść o owcach, ale o ludziach.
Owcze spojrzenie na świat jest tylko pretekstem do pokazania
człowieka, a same owce w zadziwiający sposób przypominają ludzkie
charaktery.
Lekka, zabawna historia na długie, jesienne wieczory. Bawi i uczy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz